środa, 18 lutego 2015

Wszyscy zasługują na szacunek

 

Jak wiecie mieszkam w małej miejscowości i to właśnie tutaj ludzie nauczyli mnie, że osoby niepełnosprawne są różnie odbierane.


Pamiętam, że jak byłam mała i dostałam pierwszy swój wózek inawalidzki to moje pierwsze spacery, wyjścia z mamą do miasta nie należały do najfajniejszych. Ludzie różnie mnie odbierali jedni się uśmiechali do mnie a inni niestety zaczęli współczuć, czego ja osobiście nienawidzę. Uważam, że współczucie nie jest nam potrzebne wręcz bardzo nas denerwuje.



Najfajniejszą reakcje na mnie, jaką pamiętam z dzieciństwa?

To była reakcja małych dzieci podchodziły do mnie pytali, co mi jest, a później sprawdzali jak działa wózek. Teraz posiadam wózek elektryczny i takie maluchy chcą się przejechać.


Najgorszą reakcje, jaką pamiętam?

To była reakcja takiej starszej pani (tak mogła być po 60ce) pamiętam bardzo dobrze, co podziała „córce się chodzić nie chce?”, a jak mama próbowała jej wyjaśnić to stwierdziła, że „eee pewnie udaje”. Ja wtedy miałam ok. 6 lat, ale bardzo dobrze pamiętam takie sytuacje wbijają się w pamięć na całe życie… Właśnie w takich momentach trzeba umieć się bronić odpyskować i nie ważne, że to osoba starsza nie można się dać my też zasługujemy na szacunek…


Rada w tym temacie do tych „zdrowych” pomyślcie zanim coś powiecie, życie jest przewrotne, więc w każdej chwili możecie znaleźć się na naszym miejscu… A do Was kochani po prostu się nie dajcie,walczcie o szacunek.

Prześlij komentarz

© Colletta & Co.
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą" KRS 0000037904 Cel szczegółowy: Sylwia Kośmider 4742 - Przekaż 1%.