sobota, 9 marca 2019

Przyjaciel każdego człowieka


Tekst powstał współpracy z TM mam nadzieję że Wam się spodoba, mogę zdradzić, że takich wspólnych tekstów będzie więcej.

TM
Będzie o zwierzętach. Nie o psach pomagających niedowidzącym, nie o koniach i hipoterapii. Będzie o Waszych przyjaciołach, którzy gdzieś tam są w waszych mieszkaniach, czasem w klatkach, czasem będącymi na równi z Wami zwykłymi domownikami.

Czym jest zwierzak w domu dla osoby niepełnosprawnej i czym dla osoby zdrowej. Otóż... jest najbliższym przyjacielem, jest powiernikiem naszych tajemnic, jest przytulanką... ale przede wszystkim jest życiem o które dbamy każdego dnia.

Nie wiem jak to wygląda z perspektywy osoby na wózku...ale nawet psiak motywuje do wyjścia na zewnątrz, do spaceru... czasem z pomocą drugiej osoby, ale obserwujesz jego radość i sam/sama masz uśmiech na twarzy... mimo bólu i wiesz, że dajesz temu zwierzakowi radość. A on...on kocha Cię bezgranicznie, on Cię nie ocenia, nie ważny jest Twój wygląd... liczy się tylko Twoje serce, a on odpłaca... odwdzięcza się swoim sercem. Często mówimy do swoich pupili... tak to nic dziwnego. Rozmawiamy z nimi jak z koleżanka, kolegą i wyrzucamy z siebie emocje, które nas dręczą. To naturalna chęć wygadania się, umiejętność nie tłumienia w sobie emocji, to podstawa życia w zgodzie ze sobą. Pies, kot... czy nawet rybka nie odpowie Ci, ale nawet przekazanie myśli zwierzęciu daje na prawdę dużo. Sami oczyszczacie w ten sposób swoją duszę. Nie potrzeba przyjaciela, trzymania za rękę, bo czasem brakuje takich osób...
Warto jest się otworzyć przed samym sobą nawet gadając do pająka na ścianie. Wiecie...tutaj skupie się na kotach... Niby pies jest najbliższym przyjacielem człowieka...bo pomaga, bo można go wytresować. Swoich ludzkich przyjaciół też tresujecie?
Dlatego ja mam kota... Ma swój świat, chodzi po meblach, wariuje, albo śpi. Zamiast reagować na imię reaguje na dźwięk otwieranej lodówki. Ale nawet medycznie zostało udowodnione, że to charakterystyczne mruczenie i wibracje kotów mają wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne. Koty obniżają ciśnienie, działają swoimi wibracjami na układ kostny, a przede wszystkim są czyste i mity o toksoplazmozie to tylko mity. Wystarczy dbać o higienę. Kot, tak jak i pies zawsze kładzie się na nas w miejscu, gdzie wyczuwa coś złego... nie koniecznie chorobę. Pies i kot towarzyszą nam w codziennych obowiązkach i zawsze są z nami.

Kochajcie swoje domowe zwierzaczki i nie traktujcie ich jak zabawki.

A Wy jakiego macie najbliższego zwierzęcego przyjaciela?

A Wy też rozmawiacie ze swoimi pupilami?

Pochwalcie się nimi w komentarzach. Jak Wy odbieracie relacje miedzy zwierzętami, a Wami...pomagają? W samotności? W niepełnosprawności?

Ps. Poznajcię moją przyjaciółkę...Misie

Colletta

Ja ze swoje strony mogę powiedzieć, że taki przyjaciel dla osoby niepełnosprawnej jest bardzo ważny i pomaga w rozwijaniu swoich umiejętności. Sama miałam pieska a w sumie suczkę Daizi nie była jakimś razowcem, ale była moja i najlepsza…Zmuszała mnie do ruch, schylania się, zabawy z nią (patrzyła na mnie tymi swoimi oczkami i nie było opcji ją ignorować). Daizi niestety nie żyje od 3 lat, nadal za nią tęsknie. Mój chłopak ma kotka Pumę sama ją nazwałam, jak jest u niego to się z nią bawię. TM ma rację zwierzaki wyczuwają nasze choroby, samopoczucie itp.


Podsumowując każdy zwierzak może być najlepszym przyjacielem, nie ważne czy jesteś zdrowy czy chory. Jest tylko jeden warunek SZACUNEK do Twojego zwierzaka…!

Prześlij komentarz

© Colletta & Co.
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą" KRS 0000037904 Cel szczegółowy: Sylwia Kośmider 4742 - Przekaż 1%.