wtorek, 3 lutego 2015

Jaki wpływ moja choroba miała na rodzeństwo



W tym wpisie chce wam pokazać jak nasze zachowanie ma wpływ na naszych najbliższych. Zacznijmy o tego, że mieszkam z babcia, rodzicami i rodzeństwem. Mam o 6 lat młodszą siostrę i brata o 20 lat młodszego, taki mały szkrab he he 😋


Moja choroba chyba najbardziej odbiła się na siostrze. Musiała już od małego być bardziej samodzielna niż inne dzieci bo rodzice musieli często zajmować się mną. Jeździli ze mną po szpitalach itp. Moja siostra od małego uczyła się mi pomagać w różnych sytuacjach. Nie uważam żeby jej jakoś to przeszkadzało, a nawet mam czasami wrażenie że pomogło jej to dorosnąć. Jest to oczywiście dość uciążliwe, ale chyba dzięki temu stała się odpowiedzialna. Jest już dorosła, ale zawsze będzie moją mała siostrzyczką, którą przynieśli dopiero ze szpitala bo oczywiście oprócz tego że miała sporo obowiązków były takie chwile, kiedy razem się bawiłyśmy. Oglądałyśmy bajki itp. Jak była całkiem mała to pomagałam mamie np. bujałam ją w wózku.😉

Mój brat Kubuś(mama woli jak mówimy Jakub) ma o wiele łatwiej. Jestem już dawno dorosła radze sobie sama, a jak już potrzebuje pomocy to zawsze jest ktoś dorosły w domu. Chociaż mały też potrafi pomóc np. podać coś itp. Alex zawsze mówi, że to kochane dziecko jej ulubione. Pewnie że jest kochany( ale potrafi to skutecznie wykorzystać). Jest strasznie.cwany co nie zmienia faktu, że to mój kochany braciszek lubię się nim zajmować zabierać na spacer, bawić się z nim. 

Podsumowują najbliższe otoczenie np. rodzeństwo osoby niepełnosprawnej nie ma łatwo musi szybko dorosnąć no i pomagać, ale uważam że tacy ludzie są bardziej odpowiedzialni. Jeszcze jedna bardzo ważna zaleta osoba wychowana z osobą niepełnosprawną traktuje takie osoby na równi z innymi, to bardzo ważne!

Prześlij komentarz

© Colletta & Co.
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą" KRS 0000037904 Cel szczegółowy: Sylwia Kośmider 4742 - Przekaż 1%.